Zamość ma wiele twarzy, renesansowe mury, brukowane zaułki i warstwy historii zapisywane w listach, pieczęciach i znaczkach. Monografia prof. Andrzeja Emeryka „Historia poczty w Zamościu i znaków pocztowych związanych z Zamościem w latach 1580–1980”, rezultat solidnej kwerendy archiwalnej, odkrywa jedną z mniej znanych: dzieje poczty, która łączyła miasto idealne z resztą świata. To nie sucha kronika urzędowych faktów, lecz miejscami sensacyjna opowieść, a akwarele Tadeusza Grygiela jako dopełnienie naukowej warstwy, rekonstrukcje obiektów pocztowych, nadają jej duszę.