Logo
Wydrukuj tę stronę

Myślała, że pomaga bratu

foto: archiwum, materiał poglądowy foto: archiwum, materiał poglądowy
42-latka otrzymała wiadomość przez messenger przesłaną z konta jej brata, w której krewny prosił o pożyczkę. Wygenerowała kody BLIK i przesłała mu pieniądze. Straciła prawie 1600 złotych.

- Mieszkanka powiatu zamojskiego wyjaśniła, że za pośrednictwem komunikatora otrzymała wiadomość od ciotecznego barta, w której pytał ją, czy ma środki na koncie. Odpowiedziała, że tak i może zasilić jego konto przelewem. Jednak on twierdził, że trzeba dokonać wpłaty poprzez system płatności BLIK. Nie podejrzewała oszustwa, wiec zgodziła się. Wygenerowała i przesłała rzekomemu bratu kod. Czynność powtórzyła jeszcze trzy razy. Łącznie przekazała pieniądze kwocie prawie 1600 złotych. Jeszcze tego samego dnia zadzwonił do niej prawdziwy brat z ostrzeżeniem, że ktoś włamał się na jego komunikator i w jego imieniu rozesłał fałszywe wiadomości z prośbą o pożyczkę. Mówił, że zgłosił to policjantom i prosił, aby nie reagować na te wiadomości. Jednak było już za późno, pokrzywdzona zasiliła konto oszustów - relacjonuje Dorota Krukowska Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji.

Bądźmy czujni i zachowajmy zdrowy rozsądek. Weryfikujmy wiadomości z prośbą o pożyczkę otrzymane od krewnych, czy też znajomych z sieci. Przed przelaniem pieniędzy skontaktujmy się z osobą, która prosi o wsparcie.


Redakcja serwisu ezamosc.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczonych reklam, ogłoszeń i komentarzy. Zdjęcia i artykuły stanowią własność autora i są chronione prawem autorskim. Redakcja zastrzega sobie prawo do redagowania i skracania nadesłanych tekstów.
Copyright © ezamosc.pl