Logo
Wydrukuj tę stronę

Zgłosił, że został raniony nożem. Odpowie za bezpodstawne wezwanie

foto: archwium foto: archwium
33-latek z Zamościa zgłosił, że został raniony nożem. Okazało się jednak, że całą historię zmyślił. Za wywołanie niepotrzebnej czynności policyjnej odpowie przed sądem.

- Wczoraj z centrum powiadamiania ratunkowego dyżurny komendy otrzymał informację, że na jednym z zamojskich osiedli zgłaszający został ugodzony nożem, krwawi. Do zdarzenia miało dojść przed klatką schodową bloku. Mężczyzna nie widział napastników i nie wie, w którą stronę uciekli. Natychmiast we wskazane miejsce przyjechali policjanci. Pod blokiem nie było nikogo, mundurowi udali się wiec do miejsca zamieszkania zgłaszającego. W mieszkaniu byli dwaj kompletnie pijani mężczyźni. Zataczali się i przewracali na przedmioty będące w mieszkaniu. Jeden z nich potwierdził, że to on dzwonił na numer alarmowy 112, jednak nie potrafił wyjaśnić, w jakim celu. Dodał, że nikt nie zrobił mu krzywdy, nikt go nie napadł, pomoc medyczna też nie jest mu potrzebna. Zarówno zgłaszający, jak i jego brat nie byli ranni - informuje Dorota Krukowska Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji.

33-latek wraz z bratem zostali przewiezieni do zamojskiego Ośrodka dla Osób Nietrzeźwych.

Mężczyzna, który fałszywą informacją wywołał niepotrzebną czynność policji odpowie przed sądem. 33-latkowi grozi kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.


Redakcja serwisu ezamosc.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczonych reklam, ogłoszeń i komentarzy. Zdjęcia i artykuły stanowią własność autora i są chronione prawem autorskim. Redakcja zastrzega sobie prawo do redagowania i skracania nadesłanych tekstów.
Copyright © ezamosc.pl