Brawurowa akcja zatrzymania uciekiniera
- Napisane przez SŁ
- 5 komentarzy
- Czytany 4179 razy
foto: Facebook Piotra Łachno
Uciekiniera zauważyli pracownicy obsługujący miejski monitoring. Strażnicy miejscy wezwali na miejsce Piotra Łachno, kierownika zamojskiego schroniska dla zwierząt.
"Strażnicy powiadomili mnie o intruzie, kiedy ten mnie zobaczył zaraz się poderwał i pofrunął na ul. Piłsudskiego. Wylądował na najwyższym modrzewiu, tam ustrzeliłem intruza środkiem usypiającym, ale ten wraz ze strzykawką pofrunął pod pałac i tam udało mi się ustrzelić go drugi raz, bo pierwsza dawka okazała się mała na objedzonego w parku ptaka, znowu wystartował, ale już nie odleciał daleko, wylądował w miejscu gdzie wielu ludzi też źle lądowało, czyli na podjeździe w byłym WORD gdzie oblewaliśmy egzaminy. Dziękuję jak zwykle za pomoc Straży Miejskiej, Policji i mieszkańcom za pomoc w ustalaniu miejsca lądowania zbiega. Lotki podcięte jak się obudzi zostanie mu tylko menu w ZOO" - napisał na swoim facebookowym profilu Piotr Łachno.
Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, pelikan planuje kolejne próby ucieczki. Tym razem może być to podkop.
