Zderzenie nieoznakowego radiowozu z osobówką. Sprawcami są policjanci
- Napisane przez SŁ
- 12 komentarzy
- Czytany 8758 razy
foto: Czytelnik, materiał nadesłany
Do zdarzenia doszło około godziny 12.00 w Sitańcu, na drodze krajowej nr 17.
- Policjant kierujący nieoznakowanym radiowozem marki Fiat Brawo skręcał w lewo na posesję i nie zauważył jadącego z przeciwka samochodu marki Mitsubishi, za kierownicą którego siedział 61-letni mieszkaniec powiatu mazowieckiego. Mitsubishi zjechało do rowu i dachowało - relacjonuje Dorota Krukowska Bubiło, rzeczniczka zamojskiej jednostki policji.
Do szpitala przewiezieni zostali dwaj mężczyźni podróżujący Mitsubishi. Na razie nie wiadomo jakie mają obrażenia.
Policjantom nic się nie stało.
- Wszyscy uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi - informuje rzeczniczka. - Na razie sprawca został ukarany mandatem karnym za niezachowanie należytej ostrożności. Jeżeli zdarzenie będzie potraktowane jako wypadek, to odpowie również przed sądem. Jeżeli osoby poszkodowane będą wymagały hospitalizacji dłuższej niż 7 dni, będzie to wypadek, jeżeli krótszej zdarzenie będzie kolizją. Na miejscu jest prokurator i grupa dochodzeniowo śledcza, która zbiera materiał dowodowy. To normalna procedura przy tego typu zdarzeniach - wyjaśnia Dorota Krukowska Bubiło.
Rzeczniczka dodała, że w jednostce policji będą również prowadzone wewnętrzne czynności wyjaśniające zdarzenie.
