Strażnicy więzienni konwojowali ciężarną kobietę pod sam szpital
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- 2 komentarzy
- Czytany 1143 razy
foto: Michał Teresiński (materiał nadesłany)
Do niecodzienne sytuacji doszło, kiedy funkcjonariusze zamojskiej jednostki penitencjarnej wykonywali polecenie wyjazdu konwojowego. Mundurowi zatrzymali pojazd przed przejściem dla pieszych. Wtedy o pomoc poprosili pasażerowie pojazdu, który zatrzymał się obok. Okazało się, że pasażerka pojazdu zaczyna rodzić i musi jak najszybciej trafić do szpitala. Konwojenci włączyli sygnały dźwiękowe i świetlne. Pilotowali auto do Szpitala Klinicznego nr 4 w Lublinie.
-Nasza służba to nie tylko praca z osadzonymi za murem, ale także niesienie pomocy, kiedy tylko ktoś jej potrzebuje. Jestem bardzo dumny z postawy funkcjonariuszy, właściwa reakcja w danej sytuacji to gwarancja sukcesu - mówi ppłk Andrzej Pietruszka, dyrektor zamojskiej jednostki, który przyznał wyróżnienia funkcjonariuszom uczestniczącym w zdarzeniu.
