Żywy żółw na granicy z Ukrainą
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- 1 komentarz
- Czytany 1088 razy
foto: KAS materiał nadesłany
Obywatelka Ukrainy, którą skontrolowano na granicy w Hrebennem, próbowała nielegalnie wwieźć do Polski żywego żółwia stepowego. Funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej przypominają - aby legalnie przewieźć przez granicę chronione okazy niezbędne są zezwolenia CITES.
Podróżna nie posiadała wymaganych dokumentów. Żółw trafił na kwarantannę do ogrodu zoologicznego w Zamościu.
Z kolei w bagażu mieszkańca Białorusi, który przekraczał granicę w Terespolu, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej znaleźli dwie wyprawione skóry niedźwiedzi, skórę wilka oraz dwie przytwierdzone do desek czaszki niedźwiedzi. Okazy zostały zatrzymane.
W 2022 r. lubelska KAS zapobiegła nielegalnemu przywozowi do Polski kilkudziesięciu okazów CITES. Były to m.in.: fragmenty rafy koralowej, pijawki lekarskie, pasek ze skóry krokodyla i żywa papuga żako.
Przypominamy, że nielegalny przewóz chronionych okazów CITES jest przestępstwem, zagrożonym karą pozbawienia wolności do 5 lat i konfiskatą przewożonych okazów.
