Logo
Wydrukuj tę stronę

Przewrócona żaglówka na zalewie w Nieliszu

foto: Policja foto: Policja
Na zalewie w Nieliszu doszło do przewróceniu się żaglówki. Obok dryfował 60-latek. Na pomoc mężczyźnie ruszyli policjanci. Wyciągnęli go z wody i odstawili na brzeg. Mężczyzna nie odniósł żadnych obrażeń.

Do zdarzenia doszło w czwartek po godzinie 14:30. Policjanci patrolowali zbiornik przy wykorzystaniu policyjnej łodzi. Zlokalizowali miejsce, gdzie doszło do zdarzenia i ruszyli na ratunek.

- Dopływając na miejsce zauważyli przewróconą żaglówkę, obok której dryfował mężczyzna, który trzymając w rękach kapok próbował utrzymać się na wodzie. Policjanci od razu podjęli akcję ratunkową. Dwóch mundurowych wskoczyło do wody i asekurując mężczyznę podpłynęli z nim do łodzi służbowej, a na jej pokład wciągnął mężczyznę trzeci z policyjnych wodniaków. Po chwili na miejsce dopłynęli również strażacy, którzy włączyli się do akcji. Po zapewnieniu bezpieczeństwa mężczyźnie funkcjonariusze podnieśli przewróconą żaglówkę i bezpiecznie przemieścili ją do brzegu - informuje Dorota Krukowska-Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji.

Żaglówką pływał 60-latek ze Stalowej Woli. Mężczyzna powiedział policjantom, że przyczyną wywrócenia się żaglówki były to, że łódka wpłynęła na mieliznę, wtedy silne podmuchy wiatru i dość wysokie fale przewróciły ją. 60-latek sam próbował postawić żaglówkę jednak został zniesiony przez prąd. Dodatkowo kapok, w który był ubrany wysunął się z niego.

Mężczyzna był trzeźwy. Nie potrzebował pomocy medycznej.


Redakcja serwisu ezamosc.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczonych reklam, ogłoszeń i komentarzy. Zdjęcia i artykuły stanowią własność autora i są chronione prawem autorskim. Redakcja zastrzega sobie prawo do redagowania i skracania nadesłanych tekstów.
Copyright © ezamosc.pl