Policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia drogowego do którego doszło wczoraj w pobliżu m. Szczepiatyn w powiecie tomaszowskim. W momencie kiedy mundurowi przyjechali na miejsce za kierownicą rozbitej Skody siedział 59-latek, miał 3 promile. Drugi mężczyzna leżał obok auta. Leżał, bo był tak pijany, że nie mógł ustać na nogach.
2 promile miał w organizmie 23-latek kierujący Volkswagenem. W miejscowości Brodzica (powiat hrubieszowski) młodzieniec nie zapanował nad pojazdem i wjechał do rowu. Posiadał przy sobie także środki odurzające.