Prawie 2,5 promila miał kierowca BMW, który nie oponował auta i wjechał do rowu. W zamian za odstąpienie od czynności prawnych chciał dać policjantom 1 000 złotych łapówki.
Kierujący peugeotem 73-latek najechał na tył jadącego przed nim ciągnika rolniczego. Pasażerka auta pomimo podjętej reanimacji zmarła. Kierowca miał 1,5 promila w organizmie.
3 promile alkoholu w organizmie oraz sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych miał 61-latek, który wczoraj w Rudzie Żurawieckiej (pow. tomaszowski) wjechał do rowu BMW. Kierowca pieszo próbował uciec z miejsca zdarzenia. Został namierzony w pobliskich zaroślach przy użyciu kamery termowizyjnej.