Ponad 2,5 promila alkoholu miał w organizmie 65-latek, który jechał Peugeotem ulicami Zamościa. Kierowca wpadł w ręce policjantów dzięki obywatelskiemu zgłoszeniu.
Prawie 4 promile alkoholu w organizmie miał 56-latek kierujący Volkswagenem. Jego problemy podczas manewru cofania zauważyli przechodnie, którzy powiadomili o tym pracownika ochrony z pobliskiego sklepu. Mężczyzna uniemożliwił pijanemu dalszą jazdę.
20-letni kierujący Audi zwrócił uwagę policjantów swoim „stylem jazdy”. Mężczyzna wyprzedzał na skrzyżowaniach. Okazało się, że ma ponad promil alkoholu w organizmie. Nie posiadał również uprawnień do kierowania.