Reklama

Czarna biżuteria i przenośny relikwiarz. Tajemnica fotografii z czasów powstania styczniowego

Nie umiem opisać emocji, które są we mnie - gdy się wpatruje w tę piękną fotografię. Bo mam wrażenie, że „obcuję” z jakimś niemal malarskim arcydziełem, które wymyka się opisowi. To ferrotypia (pisałem o zdjęciach wykonywanych w tej technice tutaj: http://www.ezamosc.pl/historia/item/3901-ferrotypia-czyli-w-czasach-gdy-fotografie-rdzewialy).
Czytaj dalej...

Ferrotypia. Czyli w czasach gdy fotografie... rdzewiały

Na zdjęciu widać dwoje małych dzieci. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że są to dziewczynki. Jednak gdy się dokładnie przyjrzymy, zauważamy, iż starsze dziecko to chłopiec. Wskazują na to rysy twarzy oraz dość krótko ścięte włosy. To dziecko ma trzy lub cztery lata, jasne włoski, odstające uszy, a na sobie szykowny, dwuczęściowy płaszczyk z kołnierzykiem. Jest on zapinany z przodu na charakterystyczne guziki (jego dolna część wygląda trochę jak spódnica). Dziecko odważnie patrzy w obiektyw.
Czytaj dalej...

Kolejne spotkanie z fotogafią, tym razem w muzeum

Zamojskie Towarzystwo Fotograficzne i Muzeum Fotografii w Zamościu zapraszają na trzecie Zamojskie Spotkania z Fotografią. Tym razem spotkanie odbędzie się w Muzeum Fotografii przy ul. Staszica (w obrębie Rynku Wielkiego) i poświęcone będzie zgromadzonym zbiorom, którym niejednokrotnie towarzyszą niezwykłe historie.
Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS

Narzędzia

Follow Us

Reklama

ezamosc.pl

Polecamy

Sekcje