To, co charakteryzuje, przesyca, przenika na wskroś historię Zamojszczyzny – to chyba bezbrzeżny smutek
Wybraliśmy się z Bogusią na długie zwiedzanie roztoczańskiego rezerwatu „Czartowe Pole” oraz m.in. kamieniołomu w Józefowie i samego Józefowa. Byliśmy "wyposażeni" w kilka przeczytanych i przejrzanych wcześniej książek. Wśród nich znalazły się klasyczne „Dzieje Józefowa” Władysława Ćwika, „Między Bugiem a Wisłą” – Zygmunta Mańkowskiego, „Czapki na bakier” – Zbigniewa Jakubika, czy „Ten jest z Ojczyzny mojej” – pod redakcją Władysława Bartoszewskiego.