Uderzył w drzewo, a po tym zasnął w lesie
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- 2 komentarzy
- Czytany 2432 razy
foto: Policja
- We wtorek dyżurny zamojskiej komendy został powiadomiony o leżącym w lesie w m. Kąty II mężczyźnie. Zgłaszająca dodała, że mężczyznę napotkały spacerujące po lesie dwie kobiety i zaniepokojone o jego zdrowie postanowiły powiadomić o tym rodzinę mężczyzny, tym bardziej, że w niedalekiej odległości znajdował się również rozbity samochód m. Citroen i najprawdopodobniej mężczyzna ten brał udział w zdarzeniu drogowym - informuje Dorota Krukowska Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji. - We wskazane miejsce natychmiast przyjechały służby ratunkowe. Załoga karetki pogotowia udzieliła mężczyźnie pomocy medycznej, po wykonanych na miejscu badaniach okazało się, że nic mu się nie stało. Natomiast policjanci wstępnie ustalili, że mężczyzna – 40-letni mieszkaniec gm. Szczebrzeszyn, jadąc biegnącą przez las drogą nagle stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo. A przyczyną utraty panowania nad pojazdem najprawdopodobniej był stan, w jakim znajdował się 40-latek. Badanie wykazało w jego organizmie ponad 2,5 promila alkoholu. Wykonane badanie retrospekcyjne oraz prowadzone przez policjantów postępowanie wykaże czy 40-latek w czasie kierowania citroenem znajdował się w stanie nietrzeźwości, za co grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności - dodaje rzeczniczka.
