Pijana przyszła z dzieckiem na komisariat. Chciała się poskarżyć na taksówkarza
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- Skomentuj jako pierwszy!
- Czytany 1194 razy
foto: Policja
- Wczoraj wieczorem do zamojskiej komendy Policji przyszła kobieta z małym dzieckiem. Chciała zgłosić, że realizujący zamówiony przez nią kurs kierowca taksówki jechał brawurowo, gwałtownie skręcał i hamował. Kobieta dodała, że styl jazdy kierującego taksówką zagrażał bezpieczeństwu jej dziecka i dlatego postanowiła zgłosić to policjantom. W trakcie rozmowy z kobietą mundurowi wyczuli od niej alkohol. Z uwagi na to, że pod opieką miała 2-letnie dziecko zbadali stan jej trzeźwości. Badanie wykazało w organizmie 45-letniej mieszkanki Zamościa ponad 2 promile. - informuje Dorota Krukowska - Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji.
O sytuacji policjanci powiadomili sędziego Sądu Rodzinnego i Nieletnich w Zamościu, która zdecydowała, że maluchem zaopiekuje się trzeźwa babcia. Sędzia Sądu Rodzinnego podejmie również dalsze decyzje w tej sprawie.
