Policjant eskortował rannego mężczyznę do szpitala
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- Skomentuj jako pierwszy!
- Czytany 1799 razy
foto: archiwum, materiał poglądowy
Mężczyzna obciął sobie dwa palce i mocno krwawił. Żona 57-latka nie czekała na przyjazd pogotowia. Wsiadła do samochodu i ruszyła do szpitala. Po drodze zatrzymała dzielnicowego i poprosiła o eskortę.
- Wczoraj w jednej z miejscowości gminy Komarów Osada kierująca oplem zatrzymała radiowóz, którym jechał dzielnicowy tej gminy. Zdenerwowana poprosiła o pomoc w szybkim dodarciu do szpitala. Wyjaśniła, że jedzie z mężem, który podczas prac domowych szlifierką obciął sobie dwa palce i mocno krwawi. - informuje Dorota Krukowska - Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji. - Aspirant sztabowy Marcin Gołębiowski natychmiast zareagował. Bez wahania podjął pilotaż, włączył sygnały uprzywilejowania i ruszył w kierunku zamojskiego szpitala. O eskorcie poinformował też oficera dyżurnego. - dodaje.
Dzięki pomocy dzielnicowego poszkodowany 57-latek szybko i bezpiecznie dotarł pod opiekę lekarzy.
starszy aspirant
