Zamość: Kradzież figurek z zamojskiej starówki. Policjanci mają złodzieja
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- 15 komentarzy
- Czytany 2013 razy
foto: Policja
- W czwartkową noc funkcjonariusze Służby Ochrony Kolei powiadomili zamojskich policjantów o dwóch pozostawionych przez nieznaną osobę bagażach. Torby stały na jednym z peronów, w okolicach nie było żadnych osób. Pojechali tam policjanci z Wydziału Patrolowo – Interwencyjnego i aby ustalić właściciela, bagaży sprawdzili ich zawartość. Wewnątrz nie było żadnych dokumentów. Był tam natomiast między innymi telefon, elektronarzędzia oraz dwie figurki z brązu przedstawiające krasnala oraz jaszczurkę - informuje Dorota Krukowska Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji.
Okazało się, że figurki zostały wyłamane i skradzione.
- Po kilkunastu minutach mundurowi ponownie pojechali na teren stacji kolejowej. Pojawił się tam bowiem mężczyzna szukający pozostawionych wcześniej bagaży. Właścicielem bagażu okazał się 51-latek z Lublina. Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie do wyjaśnienia. Był nietrzeźwy, w organizmie miał prawie promil alkoholu. - dodaje rzeczniczka.
Policjanci ustalili, że figurki zostały skradzione kilka godzin wcześniej. Ich wartość została oszacowana przez właścicieli na łączną kwotę blisko 8 tysięcy złotych. Figurki wkrótce wrócą na miejsca.
Znaleziony w bagażach 51-latka telefon komórkowy, klucze i portfel także pochodziły z kradzieży. Podejrzany ukradł je w Lublinie. 51-latek z kradzieży wytłumaczy się przed sądem, grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
