Zamość: Pijany chciał odjechać. Został ujęty przez funkcjonariusza Straży Granicznej
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- Skomentuj jako pierwszy!
- Czytany 1769 razy
foto: Policja
- W poniedziałek późnym wieczorem do dyżurnego zamojskiej komendy zadzwonił mężczyzna informując, że uniemożliwił dalszą jazdę pijanemu kierowcy. Zgłaszający powiedział, iż będąc w okolicach sklepu na ul. Lipskiej zauważył jak do zaparkowanego tam samochodu marki Toyota wsiadają dwaj mężczyźni, którzy są pod wpływem alkoholu. Jeden z nich, który zajął miejsce za kierownicą auta uruchomił silnik i próbował odjechać. Zgłaszający uniemożliwił kierującemu dalszą jazdę i powiadomił Policję. - informuje Dorota Krukowska Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji. - Policjanci zbadali stan trzeźwości kierowcy toyoty, którym był 43-letni mieszkaniec Zamościa. Badanie wykazało w jego organizmie ponad 2 promile alkoholu. 43-latek wczoraj usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Za tego typu przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności do lat 2 oraz zakaz prowadzenia pojazdów.
Jak się później okazało mężczyzna, który ujął nietrzeźwego kierowcę jest funkcjonariuszem staży granicznej.
