Logo
Wydrukuj tę stronę

Ulica Hrubieszowska po awarii sieci ciepłowniczej. ZDG: "To tylko tymczasowe"

foto: Rafał Zwolak foto: Rafał Zwolak
Ulica Hrubieszowska, po usuwaniu awarii sieci ciepłowniczej, wygląda nieciekawie. "Dlaczego miasto godzi się na takie fuszerki?"- pyta na swoim profilu radny miejski Rafał Zwolak. Jak dowiedzieliśmy się w Zarządzie Dróg Grodzkich, to tymczasowe rozwiązanie.

"Byłem ciekawy jak naprawią nawierzchnię po usunięciu awarii sieci ciepłowniczej. Naprawili.. ,prawie idealnie, ,świetna robota,. Kto to odebrał? Ktoś to kontroluje? Przecież Hrubieszowską wraz z rondem niedawno oddaliśmy do użytkowania dla mieszkańców miasta. To jest nowa ulica. Inwestycję robione są z naszych podatków. Dlaczego miasto godzi się na takie fuszerki?" - napisał na swoim facebookowym profilu Rafał Zwolak, radny Rady Miasta Zamość.

O sprawę zapytaliśmy w Zarządzie Dróg Grodzkich. - Aktualnie nie ma możliwości odtworzenia warstwy ścieralnej nawierzchni w technologii jak przed awarią, ponieważ w sezonie zimowym wytwórnie mas bitumicznych nie produkują masy asfaltowej - wyjaśnia Marcin Nowak z Zarządu Dróg Grodzkich w Zamościu. - Wyrażono zgodę na tymczasowe wypełnienie miejsca awarii tzw. masą z recyklera, która jest dostępna przez cały rok. Zobowiązano też firmę Veolia do odtworzenia nawierzchni zgodnego ze stanem przed awarią, w terminie do 26 kwietnia bieżącego roku - dodaje.


Redakcja serwisu ezamosc.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczonych reklam, ogłoszeń i komentarzy. Zdjęcia i artykuły stanowią własność autora i są chronione prawem autorskim. Redakcja zastrzega sobie prawo do redagowania i skracania nadesłanych tekstów.
Copyright © ezamosc.pl