Nowa uchwała w sprawie płatnego parkowania - częściowo - unieważniona
- Napisane przez SŁ
- 3 komentarzy
- Czytany 3983 razy
Wojewoda uznał, że zapisy nowej uchały parkingowej naruszają konstytucyjną zasadę równości i zawierają wadę prawnę, fot. Szymon Łyciuk
Przypomnijmy, uchwała o której mowa została przyjęta pod koniec marca. Dokument określa kto, kiedy i ile ma płacić za parkowanie w mieście. Za jej przyjęciem głosowało 13 radnych, troje - Marta Pfeifer, Marek Kudela, Rafał Zwolak - było "przeciw", Wiesław Nowakowski wstrzymał się od głosu, a radni z klubu PiS nie głosowali.
Wojewoda uznał, że zapisy paragrafu 4 uchwały dotyczące preferencyjnego abonamentu dla "osoby fizycznej lub prawnej, najemcy lokalu użytkowego będącego własnością miasta", naruszają konstytucyjną zasadę równości.
- Wprowadzenie możliwości nabycia preferencyjnego abonamentu wyła?cznie dla ?najemcy lokalu użytkowego be?da?cego własnością miasta?, a pozbawienie takiej możliwości, np. przedsiębiorców wynajmujących lokale użytkowe w obrębie Strefy Płatnego Parkowania od innych - niż Miasto Zamość - podmiotów, należy uznać za dyskryminujące. Zasada równości wobec prawa wymaga natomiast, aby podmioty charakteryzujące się dana? cecha? istotna? były traktowane równo, bez różnic faworyzujących lub dyskryminujących -czytamy w wyjaśnieniu.
Wojewoda wskazuje również, że inny punkt obarczony jest wada? prawna?.
- Uchwała Rada Miasta Zamość posługuje się zamiennie poje?ciami ? ?mieszkańca? i "osoby zameldowanej" oraz "najemcy lokalu użytkowego" i "najemcy lokalu użytkowego be?da?cego własnością miasta". Nie ulega wa?tpliwos?ci, z?e wskazane poje?cia nie są jednak poje?ciami tożsamymi i nie mogą być używane zamiennie, zaś brak konsekwencji w posługiwaniu się tymi poje?ciami w tres?ci uchwały powoduje jej niejasność i brak możliwości faktycznego okres?lenia kręgu podmiotów uprawnionych do uzyskania abonamentu - czytamy w wyjaśnieniu.
- Uchwała jako akt prawa miejscowego powinna być zredagowana w taki sposób, by dla przecie?tnego adresata była zrozumiała, tzn. by adresat jej przepisów wiedział, w jaki sposób ma się zachować i nie miał z?adnych wa?tpliwos?ci co do tego, jaka? regułę poste?powania wyznacza dany przepis, a organ stosujący ten przepis wiedział, w jaki sposób go zinterpretować - dodaje wojewoda.
