Wichury nad regionem. Prawie 30 interwencji zamojskich strażaków
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- Skomentuj jako pierwszy!
- Czytany 870 razy
foto: PSP Zamość
W niedziele, 26 kwietnia po przejściu porywistych wiatrów zamojscy strażacy interweniowali 27 razy (miasto Zamość i gmina Zamość po 4 interwencje; Grabowiec, Zwierzyniec po 2 wyjazdy; Radecznica, Sitno, Stary Zamość; Adamów, Komarów Osada, Krasnobród, Nielisz, Radecznica, Sułów, Szczebrzeszyn, Łabunie po jednej interwencji).
- 17 razy wzywani byliśmy do usuwania powalonych drzew, 8 razy interweniowaliśmy przy uszkodzonych dachach (z domów mieszkalnych m. Płoskie, Kawęczyn, Bortatycze Kolonia, Jatutów; gospodarcze w m. Góra Grabowiec (stodoła), Krzywystok (kurnik hodowlany), Podwysokie (stodoła), Chomęciska Duże (stodoła), zabezpieczenia oderwanej od podłoża wiaty przystankowej w Jarosławcu, zabezpieczenia zerwanej linii światłowodu w Złojcu - wylicza mł. bryg. Marcin Żulewski oficer prasowy KM PSP w Zamościu.
Najdłuższa akcja miała miejsce w Zamościu przy ul. Koszary. Tam strażacy przez ponad 2 godziny, przy wykorzystaniu drabiny mechanicznej, usuwali złamany konar drzewa oparty na drugim drzewie, pod którym zaparkowane były dwa pojazdy. W jednym samochodzie doszło do wgięcia maski i dachu pojazdu.
