Oszustwo "na znajomego"
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- Skomentuj jako pierwszy!
- Czytany 765 razy
foto: Policja
- 21-latka za pomocą aplikacji Messenger otrzymała wiadomość wysłaną z profilu koleżanki z pracy. W wiadomości było napisane, że koleżance nie działa aplikacja jej banku i w związku z tym prosi o opłacenie „czegoś w Internecie”. 21-latka bez namysłu zgodziła się na przesłanie pieniędzy. W tym celu wygenerowała i przekazała kod Blik, a później zatwierdziła transakcję. Nie podejrzewała oszustwa, ponieważ już wcześniej pożyczały sobie w taki sposób pieniądze - relacjonuje Dorota Krukowska – Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji. - Po tym 21-latka otrzymała koleją podobną prośbę, na którą również zareagowała przekazując kod Blik. Kiedy sytuacja się powtórzyła zorientowała się, że mogło dojść do oszustwa na jej szkodę. Napisała do koleżanki wiadomość sms prosząc o kontakt. Koleżanka szybko odpisała, że doszło do przełamania zabezpieczeń jej konta na Facebooku i ktoś rozsyła wiadomości do jej znajomych prosząc o pożyczkę. W taki sposób 21-latka dowiedziała się, że została oszukana na łączna kwotę prawie 4000 złotych - dodaje.
Sprawą zajęła się zamojska policja.
Apelujemy o ostrożność i przede wszystkim kierowanie się zasadą ograniczonego zaufania podczas kontaktów oraz rozmów dotyczących przekazywania pieniędzy, szczególnie, jeżeli ktoś informuje nas o zagrożeniu i wywiera na nas presję czas.
