Uważajcie na internetowe "super okazje"
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- Skomentuj jako pierwszy!
- Czytany 900 razy
foto: Policja
- 33-letnia mieszkanka gminy Miączyn zawiadomiła wczoraj zamojskich policjantów, że została oszukana przez nieuczciwego sprzedawcę. Wyjaśniła, że na portalu Facebook znalazła ofertę sprzedaży drewnianej altanki ogrodowej. Nawiązała kontakt z osobą wystawiającą ogłoszenie i w odpowiedzi otrzymała link z ofertą. Sprzedawca oferował altankę za kwotę 900 złotych. Zdecydowała się na zakup, wybrała opcję „kup teraz”, a następnie dokonała płatności przy użyciu blika. Wygenerowany kod wpisała w pole płatności. Po tym otrzymała informację, że płatność nie powiodła się oraz prośbę o ponowienie transakcji. Wtedy 33-latka zorientowała się, że została oszukana, nie dokonała już kolejnej płatności. Próbowała skontaktować się ze sprzedawcą, jednak bezskutecznie. Wysyłane wiadomości nie docierały do niego. 33-latka w banku dowiedziała się, że przekazane przez nią pieniądze zostały wypłacone w bankomacie na terenie kraju - relacjonuje Dorota Krukowska – Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji.
Podczas internetowych zakupów pieniądze stracił też 45-letni mieszkaniec gminy Zamość.
- Na portalu Facebook, na grupie gdzie można nabyć części do Audi znalazł ogłoszenie dotyczące sprzedaży kompletu używanych lamp samochodowych. Komunikatorem nawiązał kontakt z osobą sprzedającą i ustalili kwotę zakupu. Całość, łącznie z przesyłką, miała kosztować 2000 złotych. Towar miał dostarczyć kurier po wpłacie pieniędzy. 45-latek wysłał pieniądze na wskazane przez sprzedawcę konto. Po tym kontakt z osobą oferującą lampy urwał się. Pokrzywdzony nie otrzymał zakupionego towaru, nie otrzymał też zwrotu pieniędzy - informuje rzeczniczka.
Robiąc zakupy w sieci zachowajmy ostrożność.
