Wylądował autem w rowie, miał prawie promil
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- Skomentuj jako pierwszy!
- Czytany 1631 razy
foto: Policja
Do zdarzenia doszło wczoraj wieczorem.
- Mundurowi wstępnie ustalili, że kierujący osobówką stracił panowanie nad samochodem i zjechał do przydrożnego rowu uszkadzając przy tym słupki ogrodzeniowe oraz betonowy przepust. Po tym kierujący oddalił się. Policjanci ustalili właściciela samochodu, to 61-letni mieszkaniec gminy Sitno. Rozmawiając z mundurowymi mężczyzna potwierdził, że on kierował autem. Powiedział, że w wyniku zdarzenia nie odniósł obrażeń, nie potrzebował pomocy medycznej, więc poprosił przypadkowo napotkaną osobę o podwiezienie do domu. W czasie rozmowy z policjantami 61-latek był nietrzeźwy. Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie prawie promil alkoholu. - relacjonuje Dorota Krukowska Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji. - 61-latek został poddany badaniu retrospektywnemu, które pozwoli na ustalenie jego stanu trzeźwości w czasie zdarzenia.
Okoliczności kolizji wyjaśniają policjanci prowadząc w tej sprawie postępowanie. 61-latek odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz uszkodzenie mienia.
