Uciekał motocyklem przed policjantami, wjechał w krawężnik
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- Skomentuj jako pierwszy!
- Czytany 1481 razy
foto: archiwum, materiał poglądowy
- Policjanci z zamojskiego ruchu drogowego w Deszkowicach zauważyli motocyklistę, który w terenie zabudowanym znacznie przekroczył dopuszczalną prędkość. Wideorejestrator wskazał, że kierujący poruszał się z prędkością 100 km/h. Postanowili go zatrzymać do kontroli drogowej, jednak ten widząc sygnały radiowozu przyspieszył i zaczął uciekać. Policjanci ruszyli za nim. W Sułowie motocyklista stracił panowanie nad maszyną, uderzył w krawężnik i przewrócił się na jezdnię. Mundurowi podbiegli do niego, aby udzielić mu pomocy medycznej. Na ich widok mężczyzna wstał i rzucił się do pieszej ucieczki. Szybko został zatrzymany. - informuje Dorota Krukowska Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji.
30-latek z gminy Sułów został przewieziony do szpitala. Po badaniach okazało się, że poza niegroźnymi otarciami, nic mu się nie stało. Trafił do policyjnego aresztu. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy. Natomiast wstępny test na zawartość narkotyków wykazał, że znajduje się pod ich działaniem. Ponadto okazało się, że motocykl marki Yamaha, którym się poruszał nie był ubezpieczony, nie miał również ważnych badań technicznych. 30-latek nie posiadał również uprawnień do kierowania tego typu pojazdami.
Kierujący motocyklem wczoraj usłyszał zarzuty niezatrzymania się do kontroli drogowej. Za tego typu przestępstwo można trafić do zakładu karnego nawet na 5 lat. 30-latek poniesie również konsekwencje swojego niebezpiecznego zachowania podczas próby ucieczki.
