Logo
Wydrukuj tę stronę

Wyczuli marihuanę z pojazdu, który zatrzymał się przed rogatkami

foto: archiwum, materiał poglądowy foto: archiwum, materiał poglądowy
Zamojscy policjanci mają nosa. Wyczuli zapach marihuany z pojazdu, który zatrzymał się przed zamkniętymi rogatkami kolejowymi. Okazało się, że 23-letni mieszkaniec Zwierzyńca podczas jazdy palił marihuanę. Młodzieniec w aucie miał ponad 30 gramów suszu z zawartością marihuany.

- Do zatrzymania 23-latka doszło wczoraj w godzinach popołudniowych w Zwierzyńcu. Kryminalni z Zamościa zatrzymali swój pojazd przed zamkniętymi rogatkami kolejowymi. Ich czujność wzbudziła wówczas charakterystyczna woń marihuany, która unosiła się w powietrzu. Jak się okazało zapach dobiegał z mercedesa, który stał przed pojazdem policjantów. Za kierownicą auta siedział 23-letni mieszkaniec Zwierzyńca. Młodzieniec wyznał mundurowym, że palił skręta z zawartością marihuany. Przeprowadzone badanie potwierdziło obecność narkotyków w organizmie 23-latka. Jak się okazało w podręcznym bagażu 23-latek posiadał ponadto dwa opakowania z zawartością narkotycznego suszu. Łączna masa zabezpieczonego suszu wyniosła ponad 30 gramów. - informuje Joanna Kopeć, z zamojskiej jednostki policji. 

Pod zarzutem posiadania środków odurzających oraz kierowania pojazdem będąc pod ich działaniem młodzieniec trafił do policyjnego aresztu. Mundurowi zatrzymali mężczyźnie uprawnienia do kierowania i dowód rejestracyjny auta, którym się poruszał. Jak się okazało, pojazd od blisko roku nie posiadał ważnych badań technicznych. Wkrótce mężczyzna zostanie przesłuchany.


Redakcja serwisu ezamosc.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczonych reklam, ogłoszeń i komentarzy. Zdjęcia i artykuły stanowią własność autora i są chronione prawem autorskim. Redakcja zastrzega sobie prawo do redagowania i skracania nadesłanych tekstów.
Copyright © ezamosc.pl