Chciała uniknąć zderzenia z sarną, wjechała w drzewo
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- 1 komentarz
- Czytany 2627 razy
foto: Policja
Czteroosobowa rodzina trafiła do szpitala po tym jak auto, którym podróżowali uderzyło w drzewo. Przyczyną wypadku, prawdopodobnie była sarna, która nagle wtargnęła na jezdnię.
Do wypadku doszło w piątek po godz. 18.00 w miejscowości Michalów.
- Jak wynika ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy, 33-letnia kobieta, kierująca fordem chcąc uniknąć zderzenia z sarną, która nagle wbiegła na jezdnię, straciła panowanie nad pojazdem i uderzyła w przydrożne drzewo - informuje Joanna Kopeć z zamojskiej policji. - Po przyjeździe służb ratowniczych, strażacy pomogli kobiecie wydostać się z pojazdu. 33-latka oraz podróżujący z nią mąż i dwójka małoletnich dzieci trafili do szpitala.
Policjanci apelują o ostrożną jazdę i dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze.
