Wycieńczone bieliki pod Tomaszowem
- Napisane przez SŁ
- 3 komentarzy
- Czytany 2436 razy
foto. Nadleśnictwo Tomaszów
Ptaki zauważono w ostatni piątek.
"Gdy pojawiliśmy się tam, były żywe, ale bardzo wycieńczone. Nie miały nawet siły ustać. Leżały po prostu w śniegu, uważnie tylko obserwując, co się wokół nich dzieje. Nie podchodziliśmy blisko, żeby nie powodować dodatkowego stresu, ani żeby ptaki nie próbowały ucieczki. Żeby nie marnowały sił, których zostało im tak niewiele. Bieliki nie wyglądały na ranne, nie miały żadnych oznak okaleczenia, ślady nie wskazywały też na żadne próby schwytania tych pięknych zwierząt. Obok leżała na wpół zagrzebana w śniegu padlina nieokreślonego pochodzenia. Czyli możliwość zatruci" - czytamy relację na stronie Nadleśnictwa Tomaszów.
Ptaki zostały przewiezione do punktu weterynaryjnego przy ZOO. Ptaki czują się już lepiej.
Bielik zwyczajny jest największym europejskim ptakiem szponiastym. Rozpiętość skrzydeł sięga u dorosłych osobników nawet do 240 cm, a masa ciała do 6 kg. Łatwo go rozpoznać, gdyż dorosłe bieliki mają jasnobeżową głowę i szyję oraz śnieżnobiały ogon.
foto. Nadleśnictwo Tomaszów
