Tragedia w powiecie tomaszowskim. 54-latek utonął w stawie hodowlanym
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- Skomentuj jako pierwszy!
- Czytany 64 razy
foto: Policja
Policjanci wyjaśniają okoliczności utonięcia 54-latka z gminy Łaszczów. Ciało mężczyzny zostało odnalezione wczoraj w stawie hodowlanym w miejscowości Zimno. Czynności poszukiwawcze zostały wszczęte po tym, jak rodzina mężczyzny zgłosiła jego zaginięcie.
W poniedziałek policjanci z tomaszowskiej komendy przyjęli zawiadomienie dotyczące zaginięcia 54-latka. Mężczyzna miał dzień wcześniej opuścić miejsce zamieszkania nie informując gdzie się udaje i kiedy wróci.
- Podczas akcji poszukiwawczej mężczyzna został odnaleziony w zbiorniku wodnym stawu hodowlanego w Zimnie. Czynności na miejscu zdarzenia prowadzone były pod nadzorem prokuratora. Jego decyzją ciało denata zostało zabezpieczone do badań sekcyjnych. Wstępnie wykluczono udział osób trzecich. - informuje Małgorzata Pawłowska z tomaszowskiej policji.
Prowadzone w tej sprawie śledztwo wyjaśni okoliczności tego tragicznego w skutkach zdarzenia.
