Policjanci napalili seniorce w piecu
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- 7 komentarzy
- Czytany 1015 razy
foto: Policja
- Dzisiaj, tuż przed godziną 7:00 na numer alarmowy 112 zadzwoniła 89-letnia mieszkanka gminy Radecznica prosząc o pomoc. Wyjaśniła, że od dwóch dni nie jest w stanie samodzielnie rozpalić w piecu. Przy silnym mrozie sytuacja ta stanowiła realne zagrożenie dla jej zdrowia i życia. Skierowani na miejsce policjanci z Komisariatu w Szczebrzeszynie niezwłocznie udzielili kobiecie pomocy. W mieszkaniu panowała bardzo niska temperatura. Natychmiast rozpalili ogień w piecu, upewnili się, że kobieta ma zapas jedzenia i nie potrzebuje pomocy medycznej - informuje Dorota Krukowska – Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji.
Policjanci ustalili, że 89-latka mieszka samotnie, co pewien czas odwiedzają ją członkowie rodziny, przywożą jedzenie i robią niezbędne zakupy. O zaistniałej sytuacji policjanci powiadomili odpowiednie służby pomocowe, aby zapewnić kobiecie dalsze wsparcie. Powiadomili również dzielnicowego.
Dzięki szybkiej reakcji udało się zapobiec wychłodzeniu organizmu 89-latki.
