Elbrus w obiektywie Janka Ciosa
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- Skomentuj jako pierwszy!
- Czytany 2665 razy
Plakat, źródło: materiał nadesłany
Elbrus zaliczany jest do Korony Ziemi, czyli najwyższych szczytów poszczególnych kontynentów.
Wyprawa odbyła się w pierwszej połowie sierpnia tego roku.
- Zdjęcia pokazują dojazd do miasteczka Terskol, aklimatyzacja na górę Czeget na wysokość 3400 m n.p.m., pierwszy obóz na wysokości 3500m n.p.m. podejście pod Elbrus – schr. ’Beczki’ 3780m, aklimatyzacja na wysokości 4100 m, atak szczytowy na wysokości już około 5400 m, gdzie spotkaliśmy słynnego polskiego alpinistę Ryszarda Pawłowskiego, zdobycie szczytu, chorągiewki oznaczające szlak w trudnych warunkach atmosferycznych. Kolejne zdjęcie przedstawia najwyżej eksponowaną flagę Zamościa na świecie i ostatnie zdjęcie przedstawiające całą naszą ekipę czekającą na pociąg z Mineralnych Wód przez Moskwę, Brześć do Terespola - informuje Janek Cios, autor fotografii. - Góra Elbrus może nie jest technicznie trudna ale wymaga bardzo dobrej kondycji i aklimatyzacji, ponieważ potrafi również zabić i jak w życiu trzeba mieć odrobinę szczęścia - dodaje.
