Logo
Wydrukuj tę stronę

Zamość: Szczęśliwy finał poszukiwań

foto: archiwum, materiał poglądowy foto: archiwum, materiał poglądowy
Szczęśliwie zakończyły się wczorajsze poszukiwania 88-latka z Zamościa, który wyszedł z domu na spacer i do godzin wieczornych nie wrócił do domu. O zaginięciu męża zamojską policję poinformowała zaniepokojona żona. Mężczyznę odnaleźli mundurowi, kiedy zagubiony szedł ul. Reja.

- Wczoraj wieczorem dyżurny zamojskiej komendy otrzymał informację o zaginięciu 88-letniego mieszkańca Zamościa. Jak powiedziała zaniepokojona żona, mąż około godziny 15:00 wyszedł na spacer. Dodała, że miał przebywać w okolicach miejsca zamieszkania, jednak oddalił się w nieznanym kierunku. Zaznaczyła również, że obawia się o jego życie, ponieważ ma problemy z poruszaniem się oraz ze wzrokiem. Ponadto mężczyzna w chwili zaginięcia nie posiadał przy sobie telefonu komórkowego - informuje Dorota Krukowska Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji. - Informację o zaginięciu dyżurny natychmiast przekazał będącym na służbie policjantom. Mundurowi sprawdzali główne ulice Zamościa oraz osiedlowe uliczki i skwery. Po kilkudziesięciu minutach od rozpoczęcia poszukiwań policjanci z Wydziału Patrolowo – Interwencyjnego na ul. Reja zauważyli idącego chodnikiem starszego mężczyznę.

88-latek był zagubiony, nie widział gdzie jest, jak znalazł się na tej ulicy, nie wiedział również jak wrócić do domu. Policjanci odwieźli mężczyznę do domu. Całego i zdrowego przekazali pod opiekę żonie.


Redakcja serwisu ezamosc.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczonych reklam, ogłoszeń i komentarzy. Zdjęcia i artykuły stanowią własność autora i są chronione prawem autorskim. Redakcja zastrzega sobie prawo do redagowania i skracania nadesłanych tekstów.
Copyright © ezamosc.pl