Reklama

Dachowanie w Łabuniach i kolizja w Zamościu. Kierowcy byli pijani

Do szpitala trafiły trzy osoby, po tym jak w sobotę tuż po północy a Łabuniach Audi wypadło z drogi i dachowało, foto: Policja Do szpitala trafiły trzy osoby, po tym jak w sobotę tuż po północy a Łabuniach Audi wypadło z drogi i dachowało, foto: Policja

W Zamościu pijany kierowca jadąc pojazdem marki Polonez spowodował kolizję z volkswagenem. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Mniej szczęścia mieli pasażerowie pojazdu marki Audi, który w niedzielę dachował w miejscowości Łabunie. Audi kierował pijany 21-latek. Troje pasażerów zostało przewiezionych do szpitala. Kierowca ze zdarzenia wyszedł bez obrażeń. W jego organizmie było ponad półtora promila alkoholu.

Pierwsze zdarzenie miało miejsce w sobotnie popołudnie na ul. Św. Piątka.

- Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący pojazdem marki Polonez wyjeżdżając z drogi podporządkowanej nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i doprowadził do kolizji z samochodem marki Volkswagen, którym kierował mieszkaniec gminy Zamość. Mieszkaniec Zamościa, który kierował polonezem oddalił się z miejsca zdarzenia, jednak szybko mundurowi ustalili jego miejsce pobytu. Kiedy policjanci rozpytywali go na temat zdarzenia wyczuli od niego silną woń alkoholu. Dlatego też od mężczyzny pobrano krew do badań retrospektywnych. Został osadzony w policyjnym areszcie. Na szczęście w tym zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń - relacjonuje Dorota Krukowska Bubiło z zamojskiej jednostki policji.

Kolejne zdarzenie drogowe spowodowane przez pijanego kierowcę miało poważniejsze skutki. Do szpitala trafiły trzy osoby, po tym jak w sobotę tuż po północy a Łabuniach Audi wypadło z drogi i dachowało. 

- Ze wstępnych ustaleń Policji wynika, że 21-letni mieszkaniec gminy Komarów jadąc pojazdem marki Audi stracił nad nim panowanie i zjechał do przydrożnego rowu. Audi dachowało. W samochodzie było troje pasażerów, którzy z obrażeniami ciała karetką pogotowia zostali przewiezieni do szpitala. Kierowca audi w wyniku zdarzenia nie odniósł obrażeń. Policjanci zbadali jego trzeźwość - w organizmie miał ponad półtora promila alkoholu. Został zatrzymany w policyjnym areszcie - wyjaśnia Dorota Krukowska Bubiło.

Teraz kierowcy tych zdarzeń drogowych za jazdę w stanie nietrzeźwości odpowiedzą przed Sądem.

1 komentarz

  • asd
    asd poniedziałek, 13, listopad 2017 19:51 Link do komentarza

    Zabrać prawo jazdy do końca życia, wsadzić do więzienia na kilka lat i nakazać pracę w hospicjum. Zero litości dla pijanych kierowców. Dobrze że nikogo nie zabił.

Skomentuj

- Treść komentarza powinna być związana z tematem artykułu.
- Komentarze naruszające netykietę będą usuwane.
- Portal ezamosc.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
- Użytkownik publikując komentarze reprezentuje własne poglądy i opinie, biorąc pełną odpowiedzialność karną i cywilną za publikowane treści.
- Pola wymagane są oznaczone *
- Twój adres email nie będzie opublikowany
- Korzystając z opcji 'komentarz', akceptujesz zasady regulaminu i politykę prywatności.
- Aby dodać komentarz, musisz zaznaczyć pole "Nie jestem robotem", tym samym potwierdzasz, że akceptujesz zasady regulaminu

Powrót na górę

JoomBall - Cookies

Sekcje

Polecamy

ezamosc.pl

Reklama

Narzędzia

Follow Us