Logo
Wydrukuj tę stronę

Hutki: 18-latek nie zapanował nad pojazdem

foto: Policja foto: Policja
18-latek kierujący Toyotą na łuku drogi nie zapanował nad pojazdem i uderzył w drzewo. Zarówno kierującego jak i pasażerów karetką pogotowia przetransportowano do szpitala. Wstępne ustalenia policjantów wskazują, że przyczyną wypadku była zbyt szybka jazda młodego kierowcy.

Do wypadku doszło wczoraj późnym popołudniem w miejscowości Hutki.

- Jak wstępnie ustalili mundurowi kierujący toyotą 18-latek z gminy Zamość na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, zjechał do przydrożnego rowu i uderzył w drzewo. W pojeździe znajdowali się również pasażerowie - trzej młodzi mężczyźni w wieku 17 i 18 lat. Cała czwórka karetką pogotowia została przewieziona do szpitala celem wykonania dalszych badań. Policyjne badanie stanu trzeźwości wykazało, że mężczyźni byli trzeźwi - informuje Dorota Krukowska Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji.

Młodemu kierowcy, który uprawnienia do prowadzenia pojazdów zdobył niespełna miesiąc temu policjanci zatrzymali je za pokwitowaniem. Zatrzymano również dokumenty pojazdu, który z uwagi na powstałe uszkodzenia nie nadawał się do dalszej jazdy.

Policja apeluje o ostrożność. - Brawura, młodzieńcza fantazja oraz bezkrytyczna wiara w swoje umiejętności połączone ze zbyt szybką jazdą mogą doprowadzić do tragicznego w skutkach finału podróży. Pamiętajmy, że na drodze należy zachować rozsądek i ostrożność - apeluje rzeczniczka.


Redakcja serwisu ezamosc.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczonych reklam, ogłoszeń i komentarzy. Zdjęcia i artykuły stanowią własność autora i są chronione prawem autorskim. Redakcja zastrzega sobie prawo do redagowania i skracania nadesłanych tekstów.
Copyright © ezamosc.pl