Logo
Wydrukuj tę stronę

Kierowca leżał kilkaset metrów od przewróconego auta, był nieprzytomny

foto: Policja foto: Policja
69-letni kierowca Suzuki, najprawdopodobniej na skutek nadmiernej prędkości, zjechał z drogi, wjechał do lasu i doprowadził do przewrócenia auta na bok. Następnie pieszo oddalił się z miejsca. Nieprzytomnego mężczyznę odnaleźli policjanci i strażacy kilkaset metrów od samochodu. Został przetransportowany do szpitala. Jak się okazało, chwilę wcześniej podczas wyprzedzania uszkodził inny pojazd.

Do zdarzenia doszło wczoraj w Oseredku w powiecie tomaszowskim. 

- Skierowani na miejsce policjanci zastali przewróconą na bok osobówkę m-ki Suzuki. W pojeździe nikogo nie było. Policjanci wspólnie ze strażakami natychmiast rozpoczęli poszukiwania za kierującym. Kilkaset metrów od miejsca zdarzenia w rejonie leśnym zauważyli nieprzytomnego mężczyznę z licznymi obrażeniami. Mundurowi udzielili mu pomocy i wezwali na miejsce załogę karetki pogotowia. Mężczyzną okazał się 69-letni mieszkaniec Lublina. Z relacji świadków wynikało, że chwilę przed wypadkiem, podczas wyprzedzania uszkodził inny pojazd i odjechał. Najprawdopodobniej na skutek nadmiernej prędkości przewrócił swój pojazd i pieszo oddalił się z miejsca zdarzenia - informuje Małgorzata Pawłowska z tomaszowskiej policji. 

Z uwagi na stan 69-latka, policjanci nie przeprowadzili badania na zawartość alkoholu w organizmie. Od mężczyzny została pobrana krew do badania.

Prowadzone w tej prawie postępowanie wyjaśni wszelkie okoliczności zdarzenia.


Redakcja serwisu ezamosc.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczonych reklam, ogłoszeń i komentarzy. Zdjęcia i artykuły stanowią własność autora i są chronione prawem autorskim. Redakcja zastrzega sobie prawo do redagowania i skracania nadesłanych tekstów.
Copyright © ezamosc.pl