Zabierz nas wszystkich. Nowy tomik wierszy Bogdana Nowaka

foto: materiał nadesłany foto: materiał nadesłany

"Wiosna w reżimie sanitarnym" – to tytuł pachnącego jeszcze drukarską farbą tomiku poezji napisanego przez Bogdana Nowaka, zamojskiego dziennikarza oraz autora m.in. kilku książek historycznych. Publikacja została wydana przez Książnicę Zamojską w ramach nowego cyklu "Biblioteka stulecia 1921-2021”. Tomik zilustrowano czarno-białymi zdjęciami wykonanymi przez 20-letniego Kacpra Nowaka, syna autora. Jest on studentem fotografii Łódzkiej Szkoły Filmowej oraz laureatem kilku ważnych konkursów fotograficznych (w 2019 r. zakwalifikował się m.in. do finału prestiżowego konkursu „Grand Press Photo” w kategorii „Young Poland”).

"Wiersze, które znalazły się w zbiorze Wiosna w reżimie sanitarnym, to efekt symbiozy wyobraźni i umysłu w czterech miesiącach otwierających 2020 rok” - napisał we wstępie książki Tomasz Tomczewski, zamojski dziennikarz, nauczyciel oraz autor znakomitego zbioru opowiadań pt. „Powiadania”. „Nie ma niezwykłości w tym, że wśród ponad czterdziestu lirycznych obrazów spora część nawiązuje do rzeczywistości w czasach epidemii. Za to już sama perspektywa, z której widzimy świat, nosi w sobie znamiona twórczego indywidualizmu. Jego znak szczególny to ironiczność w odbiorze świata, historiozoficzna spójność ludzkiej natury i demaskowanie powierzchowności. Byłoby jednak zbytnim uproszczeniem, gdyby „Wiosnę…” sprowadzać li tylko do kwestii humanitarno-sanitarnych. Nie mniej ważną część zbioru stanowią bowiem wiersze, których przyczynkiem stało się zamiłowanie autora do historii, do ludowej mistyki, do bogactwa ikon oraz szpitalne reminescencje”.

Zdaniem Tomasza Tomczewskiego klucz otwierający „Wiosnę…” znajdziemy w rogu szpitalnego obrazka. „Zabierz nas wszystkich”. Jak pisze, jest to ”subtelna próba uchwycenia momentu przejścia na drugi brzeg”.

„Oglądając reprodukcje z malarstwem zrozumiałem, że nawet najmniejszy szczegół jest ważny (…) Człowiek ze szpitalnego łóżka stanął na początku bajecznej drogi przy której rosną smukłe topole Zamyka oczy (…) Wtedy przez szpitalne drzwi może przejść jasna łagodność, której rozległości nie sposób ogarnąć rozumem

Wystarczy rozpoznać jeden gest, niewielkie skinienie palca, diamentowe punkciki na ścianie, które nie mają racjonalnego wytłumaczenia, poczuć delikatny powiew

Potrzebna jest tylko ogromna uważność. Przydałaby się też pełna spokoju miłość. Widzę ją chyba dookoła

Dlatego dziękuję Bogu za każdy zwyczajny dzień”.

Ważne jest chyba także coś innego. „Wielokrotnie wraz z Bogdanem Nowakiem będziemy też zaglądając pod strzechy wiejskich chałup. Tam przy zapalonych świecach, w blaskach żywych kolorów wędrujemy przez równoległe światy” - zauważył we wstępie do „Wiosny...” Tomasz Tomczewski. „W pierwszym z nich pełno jest nie grekokatolickich świętych, w drugim babuleńki kiwają głowami, szepcząc pod nosem nie tylko słowa modlitwy. A wokół domostw unosi się aura nieodległych czasów, dudni wciąż przerażający turkot pociągów, a diabeł tańczy z Panem Bogiem. Pozornie obrazy to od siebie odległe o całe staje wieków. Naprawdę jednak spójne do szpiku kości. Odkrywając „Wiosnę”, natrafiamy również na trafną, a jednocześnie smutną syntezę świata, który ludzie doprowadzili do naturalnej śmierci. Antytezą człowieczeństwa jest przyroda, którą autor prosi o modlitwę dla oprawców”.

Słowo wstępne w „Wiośnie w reżimie sanitarnym” napisał także Piotr Bartnik, dyrektor Książnicy Zamojskiej w Zamościu. Tomik został pięknie wydany w limitowanej i numerowanej edycji (w ilości stu egzemplarzy). Nadal jest dostępny w Książnicy Zamojskiej.

Relacja filmowa z rozmowy Tomasza Tomczewskiego z Bogdanem Nowakiem, która odbyła się w Książnicy Zamojskiej. Odbyła się w ramach promocji tomiku „Wiosna w reżimie sanitarnym”: https://youtu.be/PNvHCs6TybY

Media

1 komentarz

  • Elżbieta
    Elżbieta czwartek, 12 listopad 2020 09:16 Link do komentarza

    A ja ten wiersz dedykuję Panu Bogdanowi Nowakowi. napisałam go wiele lat temu, tak jak i inne wiersze, ale nigdy nie zostały wydane- ot, pisane były do tzw.szuflady.

    WIOSNA
    Ścigamy z wiosennymi promieniami
    śniegi z okolicznych gór
    płyną mętnymi strumieniami
    na szachownice łąk i pól.

    Jaskrawy uśmiech ma przyroda
    błękitem ranka żegna noc
    wciąż jeszcze senna, jeszcze młoda
    mgłą las otula w szary koc.

    A las pod śniegiem zielenieje
    wśród drzew przemyka szara mgła
    i promyk słońca czerwieniejąc
    śpieszy na powitanie dnia.

    Pszczoły co z uli wyleciały
    sasanek kwiecia szukać chcą
    doliny w słońcu pokraśniały
    pod jego tchnieniem szybko schną.

    I cisza wokół, tylko zając
    gdzieś pośród mokrych krzaków mknie
    i słowik wiosnę wyczuwając
    miłość jej swoją wyznać chce.

Skomentuj

- Treść komentarza powinna być związana z tematem artykułu.
- Komentarze naruszające netykietę będą usuwane.
- Portal ezamosc.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
- Użytkownik publikując komentarze reprezentuje własne poglądy i opinie, biorąc pełną odpowiedzialność karną i cywilną za publikowane treści.
- Pola wymagane są oznaczone *
- Twój adres email nie będzie opublikowany
- Korzystając z opcji 'komentarz', akceptujesz zasady regulaminu i politykę prywatności.
- Aby dodać komentarz, musisz zaznaczyć pole "Nie jestem robotem", tym samym potwierdzasz, że akceptujesz zasady regulaminu

Powrót na górę

Sekcje

Polecamy

ezamosc.pl

Reklama

Narzędzia

Follow Us