Logo
Wydrukuj tę stronę

Pijani jechali BMW, wypadli z drogi. Nikt nie przyznaje się do kierowania

foto: materiał nadesłany foto: materiał nadesłany

Osobowe BMW wypadło z drogi, przejechało przez pas zieleni i zatrzymało się w pobliżu ścieżki rowerowej. Policjanci ustalili, że autem podróżowali dwaj pijani mężczyźni. Żaden nie przyznawał się do kierowania pojazdem.

Do zdarzenia doszło w niedzielę na ulicy Dzieci Zamojszczyzny w Zamościu.

- Policjanci zostali poinformowani, że na pasie zieleni przy ul. Dzieci Zamojszczyzny znajduje się uszkodzone BMW. Funkcjonariusze ustalili, że kierowca auta przejechał przez teren zieleni i zatrzymał się w okolicach ścieżki rowerowej. Pojazdem jechało dwóch mężczyzn. 28-latek z gminy Szczebrzeszyn i 30-latek z Zamościa. Pierwszy miał w organizmie 2,5 promila alkoholu, drugi 1,86. Żaden z nich nie przyznał się do kierowania autem - informuje Dorota Krukowska Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji. 

Mężczyźni zostali zatrzymani. Policjanci ustalają, który z nich kierował pojazdem.


Redakcja serwisu ezamosc.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczonych reklam, ogłoszeń i komentarzy. Zdjęcia i artykuły stanowią własność autora i są chronione prawem autorskim. Redakcja zastrzega sobie prawo do redagowania i skracania nadesłanych tekstów.
Copyright © ezamosc.pl