Reklama
Reklama

Urocze prababki SMS-ów

fot.1. Urocza karta pocztowa z monidłem, foto: archiwum Bogdana Nowaka fot.1. Urocza karta pocztowa z monidłem, foto: archiwum Bogdana Nowaka

Coś bezpowrotnie tracimy. Piękne, szacowne karty pocztowe zostały ostatnio zastąpione przez internetowe „komunikatory”, SMS-y czy mejle. A przecież towarzyszyły nam one przez ponad sto lat! Oczywiście, są ludzie, którzy nadal ślą różne wieści za pomocą pocztówek, ale są już chyba uważani za tradycjonalistów, ludzi jakby nie przystających do najnowszych czasów (wśród nich jest autor tego tekstu).

Pomysł na to, że w korespondencji nie są właściwie potrzebne koperty powstał tuż przed wojną francusko-niemiecką w latach 1870-1871 (stało się to dokładnie w 1865 r., podczas konferencji pocztowej w Karlsruhe). Taka, jak to mówiono: „odkryta korespondencja” przypadła do gustu walczącym wojakom. W armii niemieckie powstało wówczas kilkadziesiąt urzędów pocztowych. Inaczej nich w innych wojnach, mogli z nich korzystać także szeregowi żołnierze. Efekty były zadziwiające: podczas tej wojny, z Francji do Niemiec przesłano w sumie aż dziesięć milionów kart pocztowych!

Na tego typu drukach nie było jeszcze żadnych obrazków czy reprodukcji. Pierwsza, ilustrowana karta pocztowa została wysłana dopiero 16 lipca 1870 r. z Orenburga (pewien niemiecki księgarz nadrukował na niej niewielką postać artylerzysty). Potem pojawiły się inne pomysły. Przełomem były karty z 1872 r. na których pojawiły się widoki wybranych miejsc Getyngi. To może wydawać się dziwne, ale dopiero w 1905 r. przeróżne ilustracje i rysunki zaczęły być publikowane na całych stronach. Wykorzystywano wówczas coraz nowocześniejsze techniki drukarskie. Na kartach pocztowych można było zobaczyć rysunki, wymyślne monidła (czyli podmalowywane zdjęcia) oraz coraz częściej fotografie (w tym także o tematyce obyczajowej).

W naszych zbiorach mamy kilka takich bardzo starych kart pocztowych (z pierwszych lat XX wieku). Skreślone na nich, w różnych językach napisy, nadają im jakiego osobistego, pełnego uroku charakteru. Uruchamiają wyobraźnię. Piękne są także naklejone na tych kartach znaczki pocztowe (niektóre z nich przyklejano w innych miejscach niż jesteśmy do tego przyzwyczajeni: np. wprost na rysunkach).

Stare karty pocztowe to piękne przedmioty. Są prababkami m.in. dzisiejszych SMS-ów i mejli. Spełniały podobną rolę. Jednak „pocztówkowa oprawa” treści pisanych była piękniejsza, bardziej elegancka. Po prostu bliższa sercu. (Niebawem napiszemy o pocztówkach z czasów I wojny światowej).

Karta pocztowa z 1906 roku. Promuje wodolecznictwo?

 


Znaczek pocztowy przyklejony wprost na rysunku.

 


Scena przy studni.

 

I strona tekstowa pocztówki z 1906 roku.

Skomentuj

- Treść komentarza powinna być związana z tematem artykułu.
- Komentarze naruszające netykietę będą usuwane.
- Portal ezamosc.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
- Użytkownik publikując komentarze reprezentuje własne poglądy i opinie, biorąc pełną odpowiedzialność karną i cywilną za publikowane treści.
- Pola wymagane są oznaczone *
- Twój adres email nie będzie opublikowany
- Korzystając z opcji 'komentarz', akceptujesz zasady regulaminu i politykę prywatności.
- Aby dodać komentarz, musisz zaznaczyć pole "Nie jestem robotem", tym samym potwierdzasz, że akceptujesz zasady regulaminu

Powrót na górę

Sekcje

Polecamy

ezamosc.pl

Reklama

Narzędzia

Follow Us